Witaj w Czereśniowym Polu Doświadczania Siebie i Swojej Najprawdziwszej Esencji Miłości. Przypominania sobie, kim jesteś - prawdziwej natury. Zachwytu! Idź swoją drogą piękna za swoim głosem... Odnalazłam piękno i zachwyt w Czereśni. To jest moje Pole Czereśniowe, pełne błogostanów, akceptacji... ...Przepraszam Cię, Wybacz mi, Dziękuję ci, Kocham cię... PRZYWOŁAŁA MNIE MOC NARODZIN
Cudowny Film !
OdpowiedzUsuńMój Dziadek był pszczelarzem. Babcia też często pomagała przy pszczołach. Mieli parę uli w ogrodzie, pasiekę za miasteczkiem i jeszcze jedną nad rzeką. Sam osobiście miód parę razy kręciłem w wirówce. Takiej na korbę. Trzy ramki się wkładało, podstawiało słoik za słoikiem i heja! I tak przez parę dni. Wszystko w domu pachniało! Powietrze aż gęste było :)
Kiedyś obserwowałem jak Dziadek zbierał z drzewa w ogrodzie Nowy Rój i zanosił go do Nowego Ula. Niesamowite przeżycie.
No i nieśmiertelny Steiner, który tak wiele nowego odkrył w tak wielu dziedzinach - według mnie ciągle przez nas nierozumiany - jak się okazuje w temacie pszczół też miał wiele do powiedzenia.
A moja Mama z grupą znajomych rolników wieki temu wprowadzała w Polsce biodynamikę. Wtedy trzeba było po pomysły Steinera jeździć do Goetheanum albo sprowadzać kolegów znad Łaby do nas. Nie było internetu :)
Jak nic muszę zostać pszczelarzem. Mam za balkonem kawał poziomego dachu. Będzie jak znalazł. Ciekawe czy w Polsce pszczelarstwo dachowe jest legalne.
Pozdrowienia,
Krzysztof
Zabawna Nauka . pl